Utrata prawa jazdy z powodu bezdechu sennego

Kierowcy, którzy chrapią i cierpią przy tym na nieleczony bezdech senny, mogą stracić prawo jazdy. W myśl nowych przepisów również kandydaci na kierowców mogą mieć problemy z uzyskaniem uprawnień. Bezdech senny stanowi przyczynę zmęczenia i braku koncentracji, co z kolei prowadzi do wypadków samochodowych. Eksperci biją na alarm – niewyspany kierowca jest równie niebezpieczny jak ten pod wpływem alkoholu czy narkotyków.

Szacuje się, że 1,5 mln PolUtrata prawa jazdy z powodu bezdechu sennego aków cierpi z powodu bezdechu sennego, z czego około 30 tysięcy koniecznie powinno się leczyć. Chorzy łatwo zasypiają nie tylko przy czytaniu i przed telewizorem, ale również za kierownicą. W 2014 r. badania w kierunku bezdechu sennego wykonało w Polsce ponad 13 tysięcy osób – około 4 tysięcy pacjentów wymagało leczenia, ale podjął je jedynie co trzeci. Zgodnie z nowymi przepisami kierowca, który nie leczy zdiagnozowanego bezdechu, może stracić prawo jazdy. Podobny wymóg już od wielu lat funkcjonuje m.in. w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Polska wciąż znajduje się w czołówce krajów Unii Europejskiej, w których w wypadkach drogowych ginie najwięcej ludzi. Państwa o najniższej liczbie ofiar śmiertelnych wypadków drogowych to: Wielka Brytania, Szwecja, Niderlandy i Dania. W krajach tych odnotowuje się około 30 ofiar śmiertelnych na milion mieszkańców.

Obturacyjny bezdech senny

Obturacyjny bezdech senny (OBS) to choroba spowodowana powtarzającymi się wielokrotnie w czasie snu bezdechami, tj. epizodami zatrzymania oddychania lub jego znacznego spłycenia (poniżej 50 proc.), czyli hipowentylacji. Mogą się one powtarzać nawet kilkadziesiąt razy w ciągu jednej godziny snu.

Przyczyną choroby są zaburzenia drożności dróg oddechowych, do których dochodzi na poziomie gardła. Podczas snu obniża się napięcie mięśni, w wyniku czego ściany górnych dróg oddechowych zbliżają się do siebie, a język i podniebienie miękkie opadają w stronę przełyku, powodując jego zwężenie. W efekcie przepływ powietrza zostaje zatrzymany, co powoduje przejściowe niedotlenienie, przyspieszenie rytmu serca i wzrost ciśnienia krwi.

Diagnostyka

Przerwa w oddychaniu podczas snu musi trwać dłużej niż 10 sekund, aby mogła zostać uznana za epizod bezdechu sennego. Ustalenie liczby bezdechów i epizodów hipowentylacji na godzinę snu pomagają określić takie wskaźniki, jak AHI (ang. Apnoea-Hipopnea Index) lub RDI (ang. Respiratory Disturbance Index). Pozwalają one na rozpoznanie choroby i ocenę stopnia jej ciężkości. Wskaźnik RDI dotyczy również liczby nieuświadamianych przez chorego przebudzeń w nocy spowodowanych chorobą. Wyróżnia się 3 stopnie ciężkości obturacyjnego bezdechu sennego: postać łagodną (AHI ≥ 5 i <15), umiarkowaną (AHI 15-30) i ciężką (AHI >30).

Objawy bezdechu sennego

Do najczęstszych objawów bezdechu sennego występujących w nocy należą:

  • nieregularne, głośne chrapanie;
  • bezdechy (po okresie chrapania następuje cisza – widoczne są w tym czasie ruchy klatki piersiowej i brzucha, ale proces oddychania jest zaburzony);
  • niespokojny sen (gwałtowne poruszanie rękami i nogami);
  • częste oddawanie moczu w nocy;
  • pocenie się.

Z kolei objawy występujące w ciągu dnia to: niewyspanie, uczucie ciągłego zmęczenia i zasypianie wbrew własnej woli. Często pojawiają się także poranne bóle głowy, osłabienie pamięci, problemy z koncentracją oraz zwiększona drażliwość.

Powikłania obturacyjnego bezdechu sennego

Długotrwały przebieg, występowanie ciężkich postaci choroby, jak też bagatelizowanie objawów klinicznych przyczyniają się do utrwalenia niekorzystnych następstw OBS i rozwoju groźnych powikłań. Należą do nich:

  • nadciśnienie tętnicze;
  • choroba wieńcowa;
  • zaburzenia rytmu serca;
  • udar mózgu.

Nieleczony obturacyjny bezdech senny jest również przyczyną przedwczesnego zgonu, zwłaszcza u mężczyzn poniżej 50 roku życia.

Zaśnięcie za kierownicą przyczyną wypadków

Z wielu prowadzonych na świecie badań wynika, że bezdech senny jest jedną z głównych przyczyn senności kierowców. Na podstawie amerykańskich badań można stwierdzić, że chorzy z bezdechem sennym mają przeszło dwa razy więcej wypadków drogowych niż zdrowi kierowcy. Ryzyko wzięcia udziału w więcej niż jednym wypadku jest u nich aż pięć razy wyższe.

Statystyki są alarmujące – w każdym roku dochodzi na polskich drogach do ponad 500 wypadków, których przyczyną było zaśnięcie kierowcy podczas jazdy. Tylko w 2014 r. w wyniku 555 tego typu wypadków zostało rannych 846 osób, a zginęło 77. Urazy głowy i mózgu to najczęściej występujące ciężkie obrażenia odnoszone w wypadkach drogowych; na drugim miejscu są urazy nóg i kręgosłupa.

Bezdech senny a wypadki samochodowe

Z danych Komisji Europejskiej wynika, że na europejskich drogach zaśnięcie za kierownicą jest przyczyną 7 proc. wypadków w ogóle i 17 proc. wypadków śmiertelnych. Badania naukowców dowodzą, że bezpieczeństwo na drogach poprawiłaby znacząco masowa kontrola stanu zdrowia kierowców z bezdechem sennym. Brytyjczycy podają, że leczenie 500 chorych w ciągu pięciu lat mogłoby ocalić życie co najmniej jednej osoby i pozwoliłoby uniknąć 70 wypadków, w których byliby ciężko ranni. Z kolei Amerykanie szacują, że poddanie leczeniu 500 pacjentów w ciągu trzech lat pomoże uniknąć 180 poważnych wypadków i uchronić przed ciężkimi obrażeniami 36 ofiar.

Obowiązkowe badania lekarskie

Specjalistyczne badania lekarskie muszą przejść osoby, u których podejrzewa się umiarkowany albo ciężki bezdech senny. Lekarz może orzec wystąpienie przeciwwskazań do kierowania pojazdami do czasu potwierdzenia lub wykluczenia choroby. Zawodowi kierowcy i zwykli kierowcy z potwierdzonym bezdechem sennym mogą prowadzić pojazdy, ale są zobowiązani do corocznych wizyt lekarskich, a nie tak, jak do tej pory – co trzy lata.

Zgodnie z nowymi przepisami kierowcy, którzy mają zdiagnozowany, ale nieleczony bezdech senny, mogą stracić prawo jazdy, jeśli nie poddadzą się systematycznemu leczeniu. Restrykcje dotyczą również kandydatów dopiero ubiegających się o prawo jazdy, oni też muszą badać się pod kątem bezdechu. Lekarz, który bada potencjalnego kierowcę podczas pierwszego badania, może nie dopuścić go do jazdy, jeśli podejrzewa u niego bezdech albo dowie się, że pacjent jest chory i się nie leczy. W grupie szczególnego ryzyka znajdują się palacze i osoby otyłe.

Podstawa prawna

Nowe przepisy zostały wprowadzone na podstawie rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 23 grudnia 2015 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie badań lekarskich osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami i kierowców oraz dyrektywy 2006/126/WE z dnia 20 grudnia 2006 r. Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie praw jazdy.

 


 

Dowiedz się więcej – skonsultuj się ze specjalistą

Centrum Leczenia Chrapania i Bezdechów w Szczecinie – lek. med. Aleksander Żmudziński, specjalista laryngolog – chirurg głowy i szyi, lekarz z 25 letnim doświadczeniem zabiegowym.

Rejestracja

  • tel. +48 793 138 757
  • tel. +48 91 835 43 79

Rejestracja telefoniczna w godzinach:
od poniedziałku do piątku między 9 a 18
w soboty między 9 a 14

e -mail: info@olimedica.pl
www.olimedica.pl

 

 



Nasz adres
Centrum Medyczne Olimedica
CHR Kupiec I piętro
ul. Krzywoustego 9-10
70-250 Szczecin
Rejestracja
pon. - pt. od 9 do 19
sob. od 8 do 12
+48 91 307 80 29
+48 793 138 757
info@olimedica.pl

Znajdź nas
facebook   google plus   You Tube   twitter   instagram
Copyrights © 2015-2018 Centrum Medyczne Olimedica. All rights reserved